14.08.2008 21:39
16-stego spotykamy się na Twardowskiego
W najbliższą sobotę 16. sierpnia o godz. 19.30 piłkarze Pogoni po raz pierwszy w tym sezonie zaprezentują się własnej publiczności.
Po serii 3 wyjazdowych spotkań spowodowanych renowacją murawy na stadionie im. Floriana Krygiera, granatowo-bordowi w końcu rozegrają mecz w roli gospodarza. Z pewnością nasi piłkarze będą mogli liczyć na wsparcie swoich fanów, wierzących w awans do I ligi. Tych nie brakowało również podczas spotkań na obcym terenie. 187 osób na sektorze Pogoni w Koronowie, 59 na środowym wypadzie do Kluczborka oraz 120 w Żaganiu (w tym Fan Cluby z Chojny, Polic, Gryfina, Stargardu, Gryfic, Wałcza oraz Jaworzna) dopingowało Portowców podczas meczów wyjazdowych.
Niestety mimo niezłej gry naszym piłkarzom udało się zgromadzić jedynie 4 punkty, więc w sobotnim meczu liczyć się będzie tylko zwycięstwo. Po perypetiach związanych z zamieszaniem wokół przeniesienia drużyny Zbigniewa Drzymały nadszedł czas, by zapomnieć o wzajemnych animozjach i skonsolidować środowisko. Tylko wspólne działania wszystkich zainteresowanych stron, czyli działaczy, kibiców i piłkarzy mogą doprowadzić do upragnionego awansu. Pogoń ma jednoczyć, a nie dzielić, więc... 16-stego widzimy się na Twardowskiego!
Po serii 3 wyjazdowych spotkań spowodowanych renowacją murawy na stadionie im. Floriana Krygiera, granatowo-bordowi w końcu rozegrają mecz w roli gospodarza. Z pewnością nasi piłkarze będą mogli liczyć na wsparcie swoich fanów, wierzących w awans do I ligi. Tych nie brakowało również podczas spotkań na obcym terenie. 187 osób na sektorze Pogoni w Koronowie, 59 na środowym wypadzie do Kluczborka oraz 120 w Żaganiu (w tym Fan Cluby z Chojny, Polic, Gryfina, Stargardu, Gryfic, Wałcza oraz Jaworzna) dopingowało Portowców podczas meczów wyjazdowych.
Niestety mimo niezłej gry naszym piłkarzom udało się zgromadzić jedynie 4 punkty, więc w sobotnim meczu liczyć się będzie tylko zwycięstwo. Po perypetiach związanych z zamieszaniem wokół przeniesienia drużyny Zbigniewa Drzymały nadszedł czas, by zapomnieć o wzajemnych animozjach i skonsolidować środowisko. Tylko wspólne działania wszystkich zainteresowanych stron, czyli działaczy, kibiców i piłkarzy mogą doprowadzić do upragnionego awansu. Pogoń ma jednoczyć, a nie dzielić, więc... 16-stego widzimy się na Twardowskiego!








